czwartek, 24 grudnia 2015

Chapter 1: ,,PROLOG" (streszczenie)

Daję dziś streszczenie prologu, to tylko wprowadzenie do historii, więc myślę  nie ma sensu tłumaczyć całości, najwazniejsze elementy zawarłam w tym krótkim wprowadzeniu. Prawdziwa historia zacznie się w drugim rozdziale.
Napisałam je teraz na szybko więc niewykluczone, że mogą być drobne błędy. Plus zaznaczam, że to tylko STRESZCZENIE i WPROWADZENIE do historii. Narracja w drugim rodziale i dalej będzie inna, forma opowiadania też.
****
Niecały rok temu Katy wraz z piątką swoich przyjaciółek wynajęły dom niedaleko lasu, znajdujący  się blisko college’u do którego wszystkie chciały uczęszczać. Katy mieszkała dotychczas z rodzicami w miejscowości odległej od college’u o godzinę jazdy samochodem. Chciała iść na ten uniwersytet, bo był po prostu najlepszy.
            Pewnego dnia, gdy dziewczyny oglądały telewizję, jedna z przyjaciółek Katy, Mandy przyszła do domu wcześniej – sklep w którym zwykle robiła zakupy został zamknięty przez sprawę mordercy, który włamał się do sąsiedniego budynku ostatniej nocy. Zamiast oglądać jakiś gówniany show, Katy kazała przełączyć TV na kanał informacyjny, gdzie usłyszały…
,,…-uragan zabił trzy osoby, a 15 jest zaginionych. Kolejną informacją jest sprawa seryjnego mordercy który zabił kilka osób w Seattle. Tak zwany zabójca ,,Go to sleep”* widziany był w kilku okolicznych rejonach, nie wyłączając okolic przemysłowych, fabrycznych wokół lokalnej stacji benzynowej. Policja wciąż jest w trakcie poszukiwań masowego mordercy. Radzimy dobrze zamykać drzwi i okna na noc, na czas gdy zabójca jest na wolności.”.
            Katy nie była przerażona wiadomością, nawet jeśli owy morderca pisał na ścianach frazę ,,go to sleep”* krwią swoich ofiar. Zastanawiała się za to jakim cudem policja wciąż go nie złapała. Wiedzą przecież nawet jak wygląda zbrodniarz.
            Mimo, że się niezbyt bała, upewniła się że drzwi i okna jej pokoju są szczelnie zamknięte.
            Następnego poranka, przed wyjściem do szkoły musiała iść do drugiej łazienki znajdującej się na dole przy wejściu do piwnicy, pierwsza była przez kogoś zajęta. Zauważyła po drodze tajemniczy, lśniący przedmiot pomiędzy pudłami, którego nigdy wcześniej nie widziała. Pudełko. Było ono małe i doskonale zabezpieczone, na szyfr. Nie sposób było jednak ocenić co jest wewnątrz, nie było nic słychać w środku przy potrząśnięciu, a waga nie odznaczała się żadną znajomą ciężkością. Odłożyła pudełko na miejsce i poszła do kuchni, gdzie Rayne przygotowała już wszystkim śniadanie.
            W szkole Katy trafiła na Ruri i Kaitlynn, dwie dziwkarskie laski które robią wszystko co chcą. Plotkowały akurat o mordercy z mediów, który według nich musiał ,,mieć niezłe mięśnie i być naprawdę silny skoro zabija tyle osób i włamuje się do domów”. Kretynki. co jest z nimi nie tak?! – myślała Katy. Facet jest mordercą, a one się nim podniecają.
            Po powrocie do domu, główna bohaterka spytała dziewczyny o małe metalowe pudełko z piwnicy. Okazało się należeć do Loli. Jej ojciec, szef firmy kazał jej ukryć coś dotyczącego jego pracy, coś ważnego. Lola nie wiedziała jednak co to dokładnie jest.
            Oglądając telewizję znowu trafiły na informację dotyczącą zabójcy:
,,Najświeższe informacje: dzisiejszej nocy zostało popełnione przez zabójcę ,,go to sleep”  kolejne morderstwo. Ofiarą jest siedemnastoletnia dziewczyna, a także trzej policjanci. Stan zabitych jest podobny do tych jakie miały poprzednie ofiary mordercy. Młodą kobietę zabił zanim został znaleziony przez policję. Kiedy oficerowie pobiegli za nim do lasu, także zostali zamordowani.
*Szef policji mówi:*
>> Jestem pewny, że każdy z nas tak samo jest zmartwiony śmiercią naszych policjantów, który ryzykowali życie by położyć kres tym okropnym zabójstwom. Nikt nie wie co dokładnie stało się w tym lesie, ale mamy pewne podejrzenia, że zabójca prawdopodobnie nie działa sam. Radzę każdej osobie zamykać dokładnie okna i drzwi dopóki nie znajdziemy tego mordercy, a sprawiedliwość zwycięży<<
Szef policji powiedział także, że..”
            Dziewczyny wyłączyły telewizor urywając w pół-zdaniu prezenterce. Rozmawiały o tym jak okropne są zabójstwa, po czym poszły szykować się do snu.  Sandy i Lola postanowiły jednak wyjść na miasto, na imprezę do klubu. Katy wraz z pozostałymi dwoma przyjaciółkami pożegnała się z nimi i udały się do swoich pokoi. 
Katy jak zwykle sprawdziła czy okna są dobrze zamknięte , a kilka chwil po położeniu się do łóżka, zasnęła.

*,,Go To Sleep" - nie chciałam tłumaczyć tej frazy na polski, bo to słynne powiedzenie Jeffa i najlepiej brzmi w oryginale, cytat jest cytatem.   
-----------------
Jeszcze raz mówię żeby się nie zrażać językiem i formą, bo to tylko streszczenie rodziału :D Rodział pierwszy  jest trochę nudny, dlatego nie chciało mi sie tłumaczyć całości. 
Przetłumaczę to jednak kiedyś żeby opowiadanie było kompletne, teraz skupiam się na perełce jaką jest rodział drugi. 
~~Stay Awesome. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz